To jednak nie liczby zrobiły na mnie największe wrażenie. To, co mnie naprawdę ukształtowało, to skandynawska kultura pracy – oparta na refleksji, słuchaniu i zadawaniu dobrych pytań. Tam nauczyłem się, że prawdziwe przywództwo nie polega na „wiedzeniu wszystkiego”, ale na odwadze, by zapytać: „Co jeszcze możemy przeoczyć?”.
W tamtym czasie miałem też swojego coacha – na długo zanim „coaching” stał się modnym słowem. Przez 3 lata pracowałem z człowiekiem, który zdobywał wiedzę i doświadczenie w Niemczech i Austrii. To on nauczył mnie, że rozwój to nie szkolenie – to proces dojrzewania do lepszego myślenia.
Po odejściu z korporacji założyłem własny biznes edukacyjno-szkoleniowy, gdzie szybko odkryłem, że prawdziwa zmiana to nie tylko wiedza, ale zmiana systemu myślenia. Wtedy trafiłem na Theory of Constraints (TOC) – przełomowe narzędzia, z których korzystałem podczas kilkunastu międzynarodowych konferencji i szkoleń (USA, Japonia, Europa). Miałem przywilej poznać dr Eliyahu Goldratta i korzystać z doświadczeń ekspertów Harvard Project Zero oraz Foundation for Critical Thinking.
Nie tylko uczyłem się koncepcji – rozwijałem też własny warsztat trenerski u mistrzów z różnych krajów (USA, Wielka Brytania, Izrael, Ameryka Południowa). Praktykowałem neuroedukację i zbudowałem pierwszą w Polsce szkołę myślenia krytycznego, opartą na wartościach turkusowego zarządzania, gdzie każdy głos miał znaczenie, a decyzje podejmowane były przez analizę i szukanie sensu.
Kolejne lata to wdrażanie narzędzi Project Zero z Uniwersytetu Harvarda oraz Foundation for Critical Thinking – i tworzenie autorskich metod pracy z liderami, zespołami i organizacjami w Polsce i za granicą. Dziś szkolę nie tylko edukację, ale przede wszystkim biznes – wspierając zarządy, HR, menedżerów, zespoły projektowe i produkcyjne w rozwijaniu kompetencji niezbędnych w świecie VUCA, AI i permanentnych zmian.